KAELITH.
"Skontaktował się ze mną, chciał się spotkać. Po prostu potrzebowałam przerwy" – wzruszyłam ramionami, próbując zwalczyć mdłości. Miałam szczęście, że pojawiały się tylko sporadycznie i nie rzygałam jak kot, w przeciwieństwie do Reveny, kiedy była w ciąży z Katarisem.
Dziewczyny wiedziały sporo o tym, co wydarzyło się z Malcorem, ponieważ ani Katrixa, ani Sybil od samego początku nie ch
















