Kaelith.
"Wakacje?" – zapytał zaniepokojony Tata.
Był następny dzień, a my byliśmy u Kierana.
Kataris bawiła się na podłodze; jej blond włosy były spięte w dwa kucyki, a jej lazurowe oczy przyglądały mi się z ciekawością. Mogła mieć siedem lat, ale była dość drobna jak na swój wiek. Mimo siły i determinacji, była miniaturową księżniczką.
"Nie uważam, żebyś powinna jechać sama." – dodał Jaxen.
















