VARKAS.
– Pamiętam to miejsce – powiedział cicho Kenji, rozglądając się wokół. Byliśmy tam ja, Kaelith, Jaxen i Dante. Axel i Kuan Zhao wciąż próbowali wytropić Malcora.
Przybyliśmy w pełni wyposażeni na wypadek, gdyby sytuacja wymknęła się spod kontroli, a miałem przy sobie Kaelith. Nie zamierzałem niczym ryzykować i planowałem poprosić Raihanę, a może nawet Delsyrę, by rzuciły na nią zaklęcie
















