KAELITH.
Moje serce rozpadło się na kawałki, gdy patrzyłam na Varkasa na kolanach, tulącego jej ciało do piersi. Nie wydał z siebie ani jednego dźwięku, ale ból i cierpienie, które od niego promieniowały, były czymś, do czego wyczucia nie potrzebowałam nawet więzi przeznaczenia. Wypełniały powietrze i nigdy nie widziałam go tak… bezbronnego.
Mężczyzna, który starał się nie okazywać emocji, który
















