Kim ona będzie? Pochodzi z naszej wioski czy z jakiejś innej?
Następnego dnia obudziłam się o świcie, gnana dawnym przyzwyczajeniem. Moje oczy otworzyły się same. Od dnia, w którym zaczęłam pracę w świątyni, moje serce zaznało spokoju; nie musiałam już martwić się o wszystko tak, jak wtedy, gdy pracowałam na polach. Dzięki temu mój sen stał się lepszy i nie musiałam już wstawać przed słońcem. W ka
















