„Nie sądzisz?”
Jego pytanie zaskoczyło mnie, a nie lubię sytuacji, w których ktoś chce znać moją opinię na tematy, z którymi nie mam i nie chcę mieć nic wspólnego.
„Po co cierpieć z powodu dawnych wspomnień, skoro można unikać angażowania się w takie rzeczy? Właśnie tak postępuje mądry król”, powiedziałem, odwracając wzrok od niej i patrząc starcowi prosto w oczy. Powiedziawszy to, zacząłem odchod
















