Rzeczywiście znajdowałam się w królestwie Aetheris.
To oznaczało, że on mnie tu ze sobą sprowadził. Przez całe życie myślałam, że to tylko mit. Bajka na dobranoc wymyślona przez starszych dla wnuków. Moje ciało lekko drżało, bo nie mogłam uwierzyć, że naprawdę tu jestem. Te czerwone oczy wciąż we mnie patrzyły, sprawiając, że czułam się coraz bardziej niespokojna. Powoli spuściłam wzrok. Moje pełn
















