"Dam radę!"
Zebrałam w sobie odwagę i przywołałam na twarz delikatny uśmiech. Zrobiłam pierwszy krok z szaleńczo bijącym sercem. Sala była pięknie udekorowana złotymi żyrandolami, ale byłam zbyt zdenerwowana, by to podziwiać. Gdy weszłam, poczułam na sobie dziesiątki nieznajomych spojrzeń. Cała trzęsłam się w środku, będąc w centrum uwagi. Tak wiele badawczych, oceniających oczu śledziło każdy mój
















