Nie obchodziło mnie, co przyniesie mi ten krok.
— Jak długo zajmie nam dotarcie na targ? — zapytałam podekscytowana. Uśmiech błąkał się na moich ustach, gdy wciąż patrzyłam przez okno. Mijaliśmy tak piękne krajobrazy, jakich nigdy wcześniej nie widziałam. Drogę otaczały wysokie drzewa. Wokół nas widziałam tylko zieleń. To było tak cudowne; w mojej wiosce nigdy nie widziałam czegoś podobnego.
— D
















