To ostatnia rzecz, jaką pamiętam, zanim wszystko przed moimi oczami spowiła czerń.
Moje oczy otworzyły się, rozpraszając ciemność. Moje ciało drgnęło, gdy gwałtownie zaczerpnęłam tchu. Wzięłam głęboki oddech, jakbym została przeniesiona z jednego wymiaru do drugiego. Znów rozejrzałam się wokół i odkryłam, że wciąż jestem pod tym wielkim drzewem. Co się ze mną dzieje? Jeszcze kilka sekund temu była
















