„Co może oznaczać taki sen?”
Wciągnęłam do płuc potężny haust powietrza, którego tak mi brakowało. Nie wiedziałam dlaczego, ale w chwili, gdy otworzyłam oczy, miałam wrażenie, że ktoś siedział obok mnie, lecz to uczucie zniknęło, zanim zdążyłam się rozejrzeć. Wrażenie czyichś palców kreślących linię na mojej twarzy było wciąż bardzo świeże. Powiodłam wzrokiem po całym domu; wszyscy spali głęboko.
















