Nadszedł czas, by wyjawić moją małą wodną sztuczkę.
Fala spiętrzyła się z nieubłaganą siłą, niemal górując nad świątynią Aetheris. Mój lęk narastał wraz z jej rozmiarem. Przywołałam całą swoją moc, od palców u stóp po same końce palców dłoni, próbując ukształtować tę potężną masę wody i wepchnąć ją z powrotem do koryta rzeki. Nigdy wcześniej nie używałam swojej siły w taki sposób. Nie wiedziałam,
















