Nigdy więcej cię nie pokocham

Nigdy więcej cię nie pokocham

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 3
Autor: Aeliana Moreau
3 mar 2026
Madelyn wzięła głęboki oddech i uśmiechnęła się do Zacha. — Przepraszam, Bracie! Nie będę cię już zmuszać, żebyś był moim chłopakiem. Jesteś moim bratem i obiecuję o tym pamiętać. Wyglądała na spokojną i nie okazywała żadnych oznak niezadowolenia. Zach uśmiechnął się blado, myśląc: „Czy to jej nowa sztuczka?” Odpowiedział łagodnie: — To dobrze, że rozumiesz. Odpocznij i nie siedź do późna. Przyjadę po ciebie jutro. — Po tych słowach wyciągnął rękę i delikatnie poklepał ją po głowie, jak zrobiłby to starszy brat. Madelyn skinęła głową, powstrzymując się przed odepchnięciem go. Gdy Zach się odwrócił, życzliwość w jego oczach ustąpiła miejsca chłodowi. Wyszedł z sali, wyjął z kieszeni białą chusteczkę i wytarł dłoń, która dotykała Madelyn. Następnie podszedł do windy i wrzucił chusteczkę do pobliskiego kosza na śmieci. Kiedy drzwi windy się otworzyły, Zach wszedł do środka i nacisnął przycisk poziomu parkingu. Czekało tam na niego Audi z włączonymi jasnymi reflektorami. W środku siedziała seksowna kobieta o długich, falowanych włosach. Trzymając papierosa między palcami, wypuściła dym i obserwowała Zacha idącego w stronę samochodu. Zach wsiadł do auta i zapiął pas. Kobieta zapytała ciekawskim tonem: — Udało ci się ją uspokoić? Wyraz obrzydzenia przemknął przez oczy Zacha. Wyjął papierosa z dłoni kobiety i wyrzucił go przez okno. Powiedział surowo: — Jasmine Manning, nie pal w moim samochodzie! Z kokieteryjnym uśmiechem Jasmine założyła nogę na nogę i odpowiedziała: — Jeśli nie mogę palić, to jak mam ukryć słodki zapach perfum Madelyn? — Jej podkreślone eyelinerem oczy spoczęły na różowej buteleczce perfum w samochodzie. Naklejka na butelce głosiła: „Wyłączne miejsce Madelyn”. Jasmine zachichotała lekko. — Kto by pomyślał, że taka osiemnastolatka będzie tak zaborcza? Czy kiedykolwiek brałeś pod uwagę wżenienie się w rodzinę Jentów, a potem manipulowanie tą małą dziewczynką? W ten sposób łatwiej osiągnąłbyś swój cel. Zach chwycił kierownicę i nacisnął pedał gazu. Gdy samochód płynnie wyjeżdżał z parkingu, odezwał się: — Na razie zostaw Madelyn w spokoju. Wciąż jest mi potrzebna. — Tsk, myślałam, że może ją oszczędzisz i nie będziesz taki bezduszny. Ale jesteś jeszcze bardziej bezwzględny, niż się spodziewałam! Wygląda na to, że ona niewiele dla ciebie znaczy. Po tych wszystkich latach wciąż nie zdobyła twojego serca. Zach wyglądał na zirytowanego, mówiąc zimnym, ostrym tonem: — Jeszcze jedno słowo i wysiadasz z mojego samochodu! — W duchu zaklął: „Madelyn Jent? Ona jest tylko głupią dziewczyną! Nie interesuje mnie niedojrzały bachor”. Samochód odjechał, znikając w ciemności. Tymczasem Madelyn leżała cicho na szpitalnym łóżku. Jej oczy były szeroko otwarte, wpatrzone w mrok. Od czasu do czasu czuła subtelny ból w nadgarstku. Kiedy rano wzeszło słońce, zamiast czekać, aż Zach ją odbierze, postanowiła opuścić szpital na własną rękę. Sama załatwiła procedury wypisu i wyszła o szóstej trzydzieści rano. W swoim poprzednim życiu Madelyn całkowicie poświęciła się Zachowi. Jednak w tym nowym rozdziale pragnęła żyć dla siebie... Madelyn rozumiała, że powodem, dla którego Zach dołączył do rodziny Jentów, była wyłącznie chęć zemsty. Wiedziała, że nie może go powstrzymać, ani nie chciała próbować. Nie chciała być już wplątana w waśń między Haysonem Jentem a Zachem. W poprzednim życiu wierzyła, że może przekonać ich do porzucenia urazów. Ale w tym życiu nie żywiła już tak naiwnej nadziei.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 3 – Nigdy więcej cię nie pokocham | Czytaj powieści online na beletrystyka