Madelyn wpatrywała się w bałagan z jedzenia rozsypanego na podłodze, a jej brwi zmarszczyły się w dezorientacji. Zastanawiała się: „Co on teraz wyprawia?”. Posłała Forrestowi karcące spojrzenie i zapytała: „Forrest, co ty właściwie robisz?”. Gdy schyliła się, by podnieść swój pojemnik na lunch, Forrest kopnął go ponownie, sprawiając, że wyślizgnął się jej z rąk.
Szybkim ruchem Forrest chwycił Made
















