Telefon Zacha zabrzęczał, sygnalizując połączenie ze szkoły z informacją o sytuacji Jadie. Przeprosił uczestników trwającego spotkania i przekazał stery Kevinowi, po czym pośpieszył do szpitala.
Jadie leżała na łóżku w Szpitalu SereneCare z kroplówką podłączoną do dłoni, a jej cera była blada. Widząc Zacha, wyglądała jak trawione poczuciem winy dziecko, które nie wie, jak spojrzeć mu w oczy. Spuśc
















