Po kolacji Madelyn położyła się wcześniej spać, jak to miała w zwyczaju. Zanim odpłynęła w sen, wypiła swój zwykły kubek gorącego mleka.
Na zewnątrz rezydencji odległe światła reflektorów rzuciły słaby blask w ciemności. W pobliżu zaparkowało Audi A6 Zacha, nowy samochód podarowany mu przez firmę.
Wysiadając z auta, Zach wszedł do salonu i położył kluczyki na pobliskim stoliku. Rozejrzał się bystrym wzrokiem, ale nie mógł znaleźć Madelyn. Zwykła siedzieć na kanapie, pochłonięta operami mydlanymi. Teraz przestrzeń była pusta, a na stoliku kawowym brakowało jak zwykle przekąsek.
Jego oczy nieco przygasły. Rosario wyszła z kuchni i zapytała: — Panie Jardin, jadł pan kolację?
Zach zapytał: — Gdzie jest Madelyn?
— Nie czuje się najlepiej, więc poszła wcześniej spać.
— Pójdę do niej zajrzeć — powiedział Zach, wkładając rękę do kieszeni i wchodząc na górę. Ślad zmęczenia wyrył się na jego twarzy. Wszedł na trzy stopnie, po czym zatrzymał się i powiedział: — Jadie wraca jutro po południu. Przygotuj kilka dań, które lubi.
— Oczywiście, panie Jardin — odpowiedziała Rosario.
Zach udał się na trzecie piętro i sięgnął po klamkę drzwi pokoju Madelyn. Jednak ku jego zdziwieniu, były zamknięte od środka.
Zarówno Zach, jak i Madelyn mieli pokoje na trzecim piętrze, podczas gdy Hayson zajmował drugie piętro, które zazwyczaj było niedostępne dla wszystkich. Czwarte piętro zajmowała wyłącznie Jadie White. Wcześniej Zach mógł swobodnie wchodzić do pokoju Madelyn, ponieważ nigdy nie zawracała sobie głowy zamykaniem go. Ta nagła zmiana zaskoczyła go, sprawiając, że zaczął się zastanawiać, czy Madelyn zrezygnowała z uganiania się za nim.
Zapukał do drzwi i zawołał: — Madelyn, śpisz?
Wewnątrz swojego pokoju Madelyn słyszała pukanie, ale celowo je zignorowała. Nie spała, odkąd samochód Zacha podjechał pod dom.
Zach miał w pobliżu mieszkanie z dwiema sypialniami, dwoma salonami, dwiema łazienkami i kuchnią. Rzadko wracał do rezydencji Jentów, dopóki była tam Madelyn, ponieważ nie lubił przebywać w jej towarzystwie. Jednak wrócił teraz, ponieważ Jadie White, która leczyła się za granicą na astmę, miała wrócić jutro.
Zach wysłał Jadie za granicę w celu zapewnienia lepszej opieki medycznej, jako że placówki w Ventropolis były jedynie przeciętne. Wrócił również, by ostrzec Madelyn przed wszelkimi złymi zamiarami wobec Jadie.
Jadie i Zacha łączyła szczególna więź jako przyjaciół z dzieciństwa, którzy dorastali razem w sierocińcu. Stawili czoła licznym przeciwnościom losu, znosząc noce na ulicy i walcząc z bezpańskimi psami o resztki jedzenia. Ich przetrwanie zależało od siebie nawzajem.
W drugim roku pobytu Zacha w rezydencji Jentów, sprowadził on ze sobą Jadie. Hayson nie sprzeciwiał się zbytnio temu pomysłowi, biorąc pod uwagę status finansowy rodziny i postrzegając to po prostu jako kolejną osobę do wykarmienia.
Jadie i Madelyn były w podobnym wieku, ale naturalne piękno i niewinność Jadie sprawiały, że w wieku nastoletnim była w centrum zainteresowania chłopców. Z jej zamiłowaniem do białych sukienek, długimi, prostymi, czarnymi włosami spływającymi do pasa i urzekającymi oczami, trudno było komukolwiek oprzeć się jej urokowi. Nawet Madelyn nie mogła zaprzeczyć powabowi Jadie i zaakceptowała fakt, że mężczyźni będą do niej lgnąć.
Jednak zazdrość Madelyn ją pochłonęła i zaczęła dręczyć Jadie za plecami Zacha.
Madelyn używała cienkich igieł, by bezlitośnie nakłuwać talię, ramiona, uda i inne wrażliwe miejsca Jadie. Jadie nie mogła znaleźć w sobie odwagi, by o tym powiedzieć, ponieważ Madelyn znała jej mroczny sekret. Tragicznie, Jadie odebrała sobie życie, podcinając sobie żyły...
Madelyn nie mogła zapomnieć dnia, w którym Zach wpadł do jej pokoju, z rękami pokrytymi krwią i oczami pełnymi wściekłości. Chwycił ją za gardło i zapytał, dlaczego nie zostawiła Jadie w spokoju. Na zewnątrz lał deszcz, a błyskawice rozświetlały tę scenę.
W tamtym przerażającym momencie Madelyn myślała, że Zach chce ją zabić.
Śmierć Jadie prześladowała Madelyn i czuła się za nią odpowiedzialna. Sen nie przynosił ukojenia w kolejnych latach. Czując skruchę za swoje dawne czyny, Madelyn podjęła stanowczą decyzję, by zadośćuczynić Jadie.
















