Liceum Ventropolis okazało się łagodniejsze w swoich zasadach, niż Jadie początkowo zakładała. Chociaż przekąski były dozwolone, jedzenie ich w klasach było surowo zabronione.
Jadie zachodziła w głowę, kto zostawił te smakołyki, przez co trudno jej było ustalić, komu powinna je zwrócić. Postanowiła więc albo podzielić się nimi z kolegami z klasy, albo zabrać je do akademika, by cieszyć się nimi ze
















