– Tak jest, panie Jardin...
Kevin nie rozłączył się. Zamiast tego wsunął telefon do kieszeni.
Tymczasem po drugiej stronie linii Zach przeszedł do kuchni i nalewał sobie szklankę wody. Właśnie miał zakończyć połączenie, gdy przez telefon usłyszał szloch Madelyn.
„Więc był przy niej inny mężczyzna...” – zadumał się.
– Nikt już nie będzie cię dręczył... Przestań płakać...
Uścisk Ethana był ciepły.
A
















