(Elara)
Następny dzień, kiedy się nie pojawił, był jeszcze trudniejszy. Choć próbowałam przekonać samą siebie, że tak jest najlepiej i przygotowywałam się psychicznie na jego nieobecność, moje ciało wciąż się napinało, a ja czułam falę nerwów, gdy zbliżała się pora, o której zwykł przychodzić.
— Co się stało z mrocznym bliźniakiem księcia z bajki? — zapytała Kae po trzecim dniu jego nieobecności.
















