(Elara)
Oczekiwanie na ich powrót to było kilka najtrudniejszych godzin w moim życiu. Próbowałam uśmiechać się do Evrena, ale wiedziałam, że ten uśmiech był pewnie tak samo pusty, jak ja się czułam. Strach ścisnął mój żołądek w supeł. Nawet spokojna obecność Nyry nie potrafiła mnie rozproszyć.
Dostawałam rzadkie aktualizacje; nie mogli ryzykować częstszego kontaktu. Za każdym razem, gdy mój telefo
















