(Elara)
Moi rodzice ostatecznie przedłużyli swój pobyt poza weekend. Rodzice Drakona oprowadzili ich po mieście i zabrali do starej siedziby watahy, gdzie mieszkali. Nie chciałam na nich naciskać, żeby robili cokolwiek, do czego nie są przekonani, ale widziałam, jak z każdym dniem coraz bardziej zakochują się w Domenie Księżycowego Pazura.
Czekałam na Kae w kawiarni, która przypominała mi dżunglę
















