**Ostrzeżenie: pojawiają się lekkie sceny tortur.**
(Elara)
– Elaro, nie panikuj – wyrzuciła z siebie Kae.
Przełknęłam ślinę, czując gulę w gardle. Jej spanikowany głos mówiący mi, żebym nie panikowała, sprawił tylko, że wpadłam w jeszcze większą panikę.
– Wszystko jest już w porządku, ale... –
– Ale co? – niemal krzyknęłam. Mój głos nie należał już do mnie.
– Ktoś nas zaatakował, no, próbował. Pr
















