Kae zeszła na dół świeżo po prysznicu, wciąż w tym głupim płaszczu, a za nią kroczył Holton, ubrany w moje, kurwa, ciuchy.
– Hej, jeśli chciałeś, żebym przyszedł nagi, zwykle bym nie odmówił, ale są tu dzieci – odpowiedział Holton na moje spojrzenie.
Kae rzuciła Elarze i Ny rze porozumiewawcze spojrzenie, a one wraz z dziećmi ruszyły za nią na górę. Grigor, rzecz jasna, pomógł swojej partnerce wej
















