(Drakon)
Zajechaliśmy na miejsce, zanim pył po samochodzie przed nami zdążył opaść, i miałem nadzieję, że to jeden z naszych. Grigor wyciągnął kobietę; zdecydowanie znów wyglądała inaczej. Jej włosy były dłuższe, bardziej lśniące, a twarz wydawała się młodsza.
Przebywanie w jej pobliżu napawało mnie niepokojem. Pachniała jak wilk, ale jej nie ufałem. Widziałem, jak się zmienia, jak porusza się pod
















