(Elara)
Następny dzień był na szczęście naszym ostatnim. Nie mogłam się doczekać powrotu do domu i zobaczenia Evrena.
Sprawdziliśmy u moich rodziców, czy są gotowi do drogi. Rzuciłam ostatnie spojrzenie na ten dom, mój pierwszy dom, i wezbrały we mnie emocje. Czułam się, jakbym w pewien sposób traciła cząstkę siebie, choć wiedziałam, że wspomnienia zostaną, a to, co nadejdzie, będzie o niebo lepsz
















