(Elara)
Mimo bycia w ciągłym napięciu odkryłam, że niepokój o coś innego niż egzamin paradoksalnie mi pomógł. Martwiłam się o Evrena zamiast o siebie i okazało się, że choć mnie to rozpraszało, zdjęło ze mnie presję – zdałam sobie sprawę, że naprawdę znam ten materiał.
Słowa Kae i jej żarty na temat terminów napłynęły do mnie falą i myślę, że poradziłam sobie całkiem nieźle. Jeśli uda mi się przeb
















