(Drakon)
Wróciłem do apartamentu. Liora i Evren bawili się zabawkami na podłodze, a dziewczyny odpoczywały na kanapie, przy czym Kae wciąż miała na sobie tę powiewającą pelerynę.
– Gdzie ty to w ogóle znalazłaś? – zapytałem.
Wzruszyła ramionami i zarzuciła ją na plecy. – Holton ma u siebie różne dziwne rzeczy.
Elara wstała i podeszła do mnie, w milczeniu mierząc mnie wzrokiem od stóp do głów. Spoj
















