(Elara)
Zmarszczyłam brwi. — To nie było nic przełomowego.
— Nie umniejszaj tego. To coś, o czym nawet Grigor nie pomyślał. Zazwyczaj zespoły nie muszą pracować razem i łatwiej jest po prostu zostawić je samym sobie. Ale to, co wspomniałaś o osiadaniu na laurach i walce jako jedna wielka jednostka… Genialne. — Spojrzał na mnie ponownie, a ja nie potrafiłam odczytać jego wyrazu twarzy.
— Nie bądź p
















