Kiedy wróciliśmy do pokoju, lekko zakręciłam włosy i nałożyłam delikatny makijaż. Wyjęłam czarny kostium, który Drakon powiesił wczoraj. Skrzywiłam się, nie będąc pewna, czy to mój styl. Gdy tylko go założyłam, całkowicie zmieniłam zdanie.
Czułam się świetnie.
Potężna, pewna siebie, seksowna.
Był to całkowicie czarny, dwuczęściowy garnitur. Spodnie lekko rozszerzały się u dołu, ale poza tym idealn
















