(Alfa Kaelen)
Przetarłem twarz, patrząc na swoje biurko. Stosy spraw do załatwienia, a tyle jeszcze trzeba było zrobić przed konferencją, mimo że dzieliły nas od niej miesiące.
Usłyszałem ostre pukanie do drzwi i zastanawiałem się, czy go nie zignorować. To pewnie kolejna osoba z następnym zadaniem do dopisania do mojej niekończącej się listy. Wiedziałem, że bycie Alfą będzie trudne, i myślałem, ż
















