**POV Cassii**
# Rok później
Wpatrywałam się w dzieci przed sobą z całkowitym zachwytem. Obaj chłopcy wyglądali nie tylko zdrowo, ale i niezwykle przystojnie.
— Alfo Cassio, proszę — do pokoju wpadła Maisie, niosąc szklankę wody.
— Daj, ja ich napoję — poprosiłam, chcąc odebrać jej szklankę, ale ona zręcznie zrobiła unik.
— Maisie, co ty wyprawiasz?
— Powinnaś odpoczywać, Alfo. Wciąż nie jesteś wy
















