**CASSIA**
Docierając do prywatnej restauracji, w której miałam spotkać się z Rykerem, wypuściłam długie, głębokie i satysfakcjonujące westchnienie, zanim spróbowałam wysiąść z samochodu. Tuż przed tym, jak sięgnęłam do klamki, Skarn podszedł i otworzył mi drzwi.
– Dziękuję, Skarn – rzuciłam z uśmiechem na twarzy.
– Alfo, czy mogę wejść z tobą do restauracji?
– Co? Za nic w świecie. Potrafię o sie
















