**KILLIAN**
Dopiero gdy przygotowałem się do wyjazdu do Watahy Obsydianowego Księżyca z Vivienne, zorientowałem się, że oddała zaproszenie przeznaczone dla Starszego Rhodesa Vanessie.
— Co ty sobie, do cholery, myślałaś, Vivienne? Dlaczego, na litość boską, dałaś zaproszenie Vanessie? Próbujesz mi pomóc, czy wywołać problemy na przyjęciu?
— Kochanie, proszę, nie musisz się tak denerwować. Nie miał
















