**KILLIAN**
– Tak, muszę być szczery i z tego powodu podjąłem decyzję. Wyjeżdżam do Watahy Księżyca Obsydianu jeszcze dzisiaj. Wiem, że miałem jechać jutro, ale nie mogę czekać ani dnia dłużej. To, co stało się z Rykerem, to znak, że my możemy być następni.
– Co? Ty też tak myślisz?
– Tak, Wasza Wysokość. Więc nie jestem w tym odosobniony. Ach! To właśnie dlatego muszę tam dotrzeć jak najszybciej.
















