***CASSIA**
Obudziłam się, czując ogromne wyczerpanie. W tej samej chwili dostrzegłam parę niebieskich oczu wpatrujących się we mnie z góry.
Nikt nie musiał mi mówić, do kogo należały.
– Kace, dlaczego tu jesteś?
– Mamusia się obudziła! – zawołał z ekscytacją, spoglądając za siebie.
Wtedy ktoś podbiegł do łóżka. Najpierw był to Reid, a zaraz za nim Maisie.
– Alfo Cassio, w końcu się obudziłaś! – w
















