**Cassia**
— Rozumiem. Więc naprawdę ubzdurałeś sobie, że jestem złą osobą, która nie powinna prowadzić normalnego życia, co?
Nagle uderzył w stół z wściekłością i wstał z krzesła.
— Cassio, nie obchodzi mnie, jakie sznurki pociągnęłaś, żeby być tym, kim jesteś teraz, ale zniszczę cię, bo jesteś niczym innym jak oszustką, kłamczuchą i naciągaczką!
— Jak śmiesz?!
Natychmiast wstałam z krzesła. Skor
















