**KILLIAN**
Krążyłem po pokoju od ściany do ściany, pełen niepokoju. Minął już ponad rok, a ja wciąż badam sprawę tego, co stało się z wiedźmą Elodie. Nie rozumiem, dlaczego tak trudno jest zebrać dowody na to, że faktyczny przebieg zdarzeń był inny.
Choć inni byli przekonani, że wiedźma rzeczywiście odebrała sobie życie, mi trudno w to uwierzyć. Wiedźma Elodie, którą znam, nigdy by czegoś takiego
















