GIDEON
Widok jej zdezorientowanej twarzy sprawił, że poczułem narastającą frustrację. Tak bardzo różniła się od tej dziewczynki, którą pamiętałem z dzieciństwa. Wyrosła na kobietę, a wszystkie moje wspomnienia o niej dotyczyły czasów, gdy byłem małym chłopcem.
— Czy jesteś może sługą Księżycowej Bogini?
Zerknąłem szybko na Reida, który niewinnie pokręcił głową.
— Co ty jej podałeś?
— Gideonie, pro
















