**CASSIA**
Po tym, jak powiedziałam to Rykerowi, w końcu pozwolił mi odejść.
— Panno Valerius, obiecuję, że zawsze będziemy w kontakcie.
— Dobrze, Alfo Rykerze, w takim razie czekam na pański telefon — odpowiedziałam z uśmiechem.
Gdy tylko podeszłam do drzwi, te otworzyły się gwałtownie i zobaczyłam Gunnara, który przytrzymywał je dla mnie.
Wyszłam z gabinetu, a Gunnar wskazał drogę. W głębi serca
















