**KILLIAN**
Po powrocie do gabinetu zacząłem odnosić wrażenie, że czegoś mi brakuje. Ale co to mogło być?
— Wasza Wysokość, widziałeś niespodziankę, którą przygotowała dla ciebie panna Vivienne?
Uśmiech pojawił się na mojej twarzy, gdy wypowiedział te słowa.
— Tak, najwspanialszy dar, o jakim kiedykolwiek marzyłem.
— Cieszę się, że tak uważasz, Panie. Nie masz już powodu martwić się swoją towarzys
















