**KILLIAN**
— Co?! — Roderick wpatrywał się we mnie z szeroko otwartymi oczami.
— Chcesz powiedzieć, że Alfą Watahy Księżyca Obsydianu jest faktycznie Cassia i ty ją pocałowałeś?
— Czy to nie brzmi niedorzecznie?
— Jak najbardziej. To brzmi potwornie niedorzecznie. Nie mogę uwierzyć, że coś takiego naprawdę się wydarzyło.
— Cóż, co sądzisz o swoim królu? Sam jestem katastrofą.
— Skądże znowu. Jest
















