«PUNKT WIDZENIA KASPIANA»
— Caspian, co ty tu robisz? Wyszedłeś dwie godziny temu. — Silas otworzył drzwi swojego mieszkania, a ja wszedłem do środka bez słowa. Poszedłem prosto do salonu, a on deptał mi po piętach. — Wszystko w porządku? — zapytał, gdy w końcu się zatrzymałem. Lustrował wzrokiem moją roztrzęsioną postać, podpuchnięte oczy i potargane włosy. Wyciągnął rękę, by mnie dotknąć, ale mo
















