«PUNKT WIDZENIA JULIANA»
— Mogę prosić o jeszcze jeden kieliszek? Dzięki! — czknąłem, podsuwając naczynie barmanowi. Ten rzucił mi osobliwe spojrzenie, ale przyjął kieliszek.
— Jesteś tu z kimś, dzieciaku? To jest klub — zapytał, pewnie zastanawiając się, co taki młody chłopak jak ja robi tu sam, pijąc w samotności i próbując zapić to poczucie izolacji. Ale i tak nalał mi wina; w końcu tylko wykon
















