«PUNKT WIDZENIA JULIANA»
— AHHH!
Ten przeraźliwy krzyk wyrwał mnie z głębokiego snu. Usiadłem gwałtownie, prześcieradło zsunęło się na moje biodra, ale przed oczami miałem mętlik. — Co? — zapytałem nieprzytomnie, próbując wyostrzyć wzrok, ale na początku było to niemożliwe.
— Ahhh!
Krzyk powtórzył się i tym razem brutalnie przywrócił mnie do rzeczywistości. Wzrok mi się wyostrzył i zobaczyłem
















