Wpychając ostatnią łyżkę jedzenia do ust, zakończyłem posiłek. Wstałem z miską i ruszyłem w stronę zlewu, ignorując wzrok Silasa, który śledził każdy mój ruch. Umyłem naczynie, odłożyłem je na miejsce i bez słowa wyszedłem z kuchni. Skierowałem się na schody prowadzące do sypialni, nie mogąc nie usłyszeć ciężkiego westchnienia, które wyrwało się z jego piersi.
Silas wiedział, że tym razem przesadz
















