POV Caspiana
Wpatrywałem się w pielęgniarkę z nieprzeniknionym wyrazem twarzy, patrząc, jak zapisuje coś na karcie po zbadaniu mojego ciała. Dlaczego?
– Jeszcze tylko kilka dni i będziesz gotowy do wyjścia – stwierdziła z przekonaniem, na co odpowiedziałem nikłym uśmiechem i uciekłem wzrokiem w stronę swoich dłoni, bawiąc się palcami. Byłem w szpitalu, dlaczego?
Wkrótce usłyszałem dźwięk otwierany
















