«PUNKT WIDZENIA CASPIANA»
Wpatrywałem się w symbole przed sobą, wypisane grubą czarną czcionką na białej kartce. Zdawały się gapić na mnie z powrotem; niemal słyszałem, jak chichoczą i szydzą ze mnie, gdy moje brwi zbiegały się w wyrazie udręki. Czułem pulsowanie w głowie, a wzrok stawał się mętny i zamglony. Zanim się zorientowałem, zacząłem powoli odpływać w sen, ale zanim moja głowa dotknęła bi
















