Odchyliłem głowę do tyłu, gdy przeszyła mnie fala intensywnej przyjemności. Moje dłonie powędrowały w dół i zacisnęły się na włosach dziewczyny, która robiła mi loda.
— Podoba ci się, kochanie? — zachichotała, ale w moich uszach brzmiało to okropnie. Szarpnąłem ją mocno za włosy, aż jęknęła.
— Zamknij się i rób swoje, dziwko — wycedziłem przez zęby, wymusiłem otwarcie jej ust i pchnąłem w nie czło
















