„Myślę, że jego przeszłość jest skomplikowana” – powiedziałem do Juliana, który siedział naprzeciwko mnie. Byliśmy w restauracji po lekcjach; nie mogłem iść do Silasa, bo był zajęty w szpitalu, co skazało mnie na tego idiotę o jeszcze bardziej pogmatwanym życiu uczuciowym niż moje.
„Może jest seryjnym mordercą” – Julian wzruszył ramionami. „Albo siedział w więzieniu za zabójstwo, albo zgwałcił dzi
















