Elara została przy biurku aż do szóstej wieczorem. Dział badań i rozwoju niemal opustoszał.
Telefon zawibrował na blacie.
Identyfikator rozmówcy pokazał imię Juliana. Elara wpatrywała się w ekran przez kilka sekund, zanim odebrała.
— Cześć, jestem na dole pod twoim biurem — powiedział Julian. Jego głos brzmiał szorstko, jakby mówił przez cały dzień. — Zapowiadają ochłodzenie w tym tygodniu. Przywi
















